Święto Czynu Chłopskiego – Kałków-Godów
26 sierpnia 2026
Zaduszki Witosowe 2026
27 października 2026

Odsłonięcie pomnika Gen. T. Jordana-Rozwadowskiego

Spread the love

Stolica, do której obrony przygotowywał polską armię w 1920 roku, dziś upamiętniła go pomnikiem. 26 października 2026 r. przed siedzibą Sztabu Generalnego Wojska Polskiego odsłonięto monument gen. broni Tadeusza Jordana-Rozwadowskiego. Władysław Kosiniak-Kamysz spełnił obietnicę złożoną sześć lat temu przed pomnikiem Wincentego Witosa. Polska oddała hołd jednemu z głównych architektów zwycięstwa, które ocaliło jej niepodległość.

– To dzień zwycięstwa prawdy nad kłamstwem, dobra nad złem i demokracji nad autorytaryzmem – podkreślił wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.

Od obietnicy do odsłonięcia

W sierpniu 2020 roku przed pomnikiem Wincentego Witosa Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział upamiętnienie generała Rozwadowskiego. Dzisiejsze odsłonięcie pomnika jest spełnieniem tamtej deklaracji.

Pomnik powstał ze wspólnej inicjatywy Ministerstwa Obrony Narodowej i Sztabu Generalnego WP. Jego lokalizacja ma szczególne znaczenie. Pierwszy szef Sztabu Generalnego odrodzonego Wojska Polskiego otrzymał trwałe miejsce przed siedzibą instytucji, którą współtworzył.

Zasługi, których nie wolno pomijać

W lipcu 1920 roku Rozwadowski ponownie stanął na czele Sztabu Generalnego. Obejmował tę funkcję w chwili, gdy ofensywa bolszewicka zagrażała istnieniu odrodzonego państwa. Potrzebne były wiedza, opanowanie i zdolność podejmowania decyzji pod ogromną presją. Te umiejętności miały zasadnicze znaczenie w przygotowaniu i prowadzeniu zwycięskiej operacji.

Był jednym z głównych architektów zwycięstwa w Bitwie Warszawskiej. Przywracanie pamięci o jego zasługach dopełnia obraz wspólnego wysiłku dowódców, żołnierzy i całego społeczeństwa. Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił dziś, że zasługami trzeba się dzielić, a każdemu bohaterowi należy się godne upamiętnienie.

Pomniki współtworzą pamięć zbiorową: pokazują, jakie postawy wspólnota uznaje za godne naśladowania. Upamiętniając Rozwadowskiego, Polska przypomina, że miarą służby jest wierność Rzeczypospolitej, także wtedy, gdy przynosi osobistą krzywdę. Dojrzałość wspólnoty poznaje się również po tym, czy potrafi oddać sprawiedliwość ludziom, którym wcześniej jej odmówiono.

Witos i Rozwadowski. Wierność Rzeczypospolitej

Dla ruchu ludowego dzisiejsza uroczystość ma wymiar szczególny. W dramatycznym lecie 1920 roku Wincenty Witos jako premier Rządu Obrony Narodowej mobilizował społeczeństwo do obrony kraju. Generał Rozwadowski współtworzył wojskowe warunki zwycięstwa. Ich zadania były różne, lecz cel wspólny: ocalić Rzeczpospolitą.

Ich losy ponownie splotły się w maju 1926 roku. Rozwadowski stanął po stronie legalnych władz, prezydenta Stanisława Wojciechowskiego i rządu Wincentego Witosa. Bronił porządku konstytucyjnego, któremu jako żołnierz był zobowiązany służyć.

Po przewrocie majowym został uwięziony. Wolność odzyskał w maju 1927 roku, z nadwerężonym zdrowiem. Zmarł 18 października 1928 roku. Okoliczności jego śmierci budziły podejrzenia.

Jego biografia pokazuje, że żołnierska odwaga ma także wymiar moralny. Wymaga dochowania przysięgi również wtedy, gdy oznacza to osobiste ryzyko. Witos i Rozwadowski pozostawili po sobie wzór przywiązania do Polski, jej wolności i konstytucyjnych zasad.

Lekcja dla dzisiejszej Polski

Rosyjska agresja przeciw Ukrainie nadaje historii 1920 roku szczególną aktualność. Przypomina, że niepodległość wymaga przygotowania, a bezpieczeństwo zależy od sprawnego dowodzenia, dobrze wyposażonej armii, odpowiedzialnych władz i społeczeństwa zdolnego do współdziałania.

Hołd dla Rozwadowskiego powinien znajdować ciąg dalszy w trosce o wyszkolenie żołnierzy, nowoczesne uzbrojenie i odporność państwa. Także w szacunku dla profesjonalizmu dowódców i przekonaniu, że siła wojska oraz trwałość demokratycznych zasad wspólnie służą bezpieczeństwu Rzeczypospolitej.

Dla PSL pamięć o Witosie i Rozwadowskim jest zobowiązaniem do budowania silnej armii, obrony Konstytucji i jednoczenia Polaków wokół spraw najważniejszych. Generał wrócił przed sztab. Teraz od nas zależy, jak daleko sięgnie jego powrót: czy zasady, którym dochował wierności, będą miały równie trwałe miejsce w życiu państwa.

Pomnik odsłania się raz. Odpowiedzialność za Rzeczpospolitą podejmuje się każdego dnia.